Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

:date:
 

Rok przerwy,,,,

Mon Jun 29, 2009, 1:06 AM
  • Mood: Neutral
  • Playing: Czekam na Aiona :P
A właściwie ponad rok. Życie toczy się dalej, a ja nadal nie mam co wrzucać na Deva XD"
Za to inne rzeczy jak najbardziej się zmieniają:
- Mam chłopa
- moja najlepsza przyjaciółka od 2 lat studiuje w Wawie, a ja się nagle czuję jak bym nie miała znajomych o.O
- straciłam kontakt z paroma osobami (shame)
- nie czuję się częścią żadnego fandomu
- współtworzę autorski system RPG (yay)
- szykują się najbardziej przejebane wakacje w moim życiu
- nie chce mi się studiować



Bleh...

Paryżewo part I

Tue May 13, 2008, 10:55 AM
  • Mood: Euphoric
  • Listening to: L'Arc~en~Ciel <33333
  • Reading: PoT fanfiction XD
  • Watching: Laruku lives
  • Playing: Lineage II
Czwartek:
W zeszły czwartek pojechałam razem z dwójką znajomych (no dobra, jedną dziewczynę poznałam na Okęciu XD) do Paryża na koncert Laruków. Samolot wylatywał z Wawy o 7:05 a na lotnisku De Gaulla byłam o 9:20. Okazało się, że hostel w którym mieliśmy zarezerwowany nocleg znajduje się dość niedaleko lotniska, ale żeby tam się dostac musielibyśmy się 2 razy przesiąść. Jedyny transport jaki wchodził w grę to metro. Tylko że kolejka do okienka z biletami była straszliwie długa. Bardzo miła pani nam wytłumaczyła, że możemy skorzystać z automatu, który przyjmował tylko monety. Oczywiście żadne z nas nie miało aż tylu drobnych i po około godzinie żebrania o change'a pojechaliśmy w końcu taksówką (zabuliliśmy za nią 45 euro o.O)
Po zameldowaniu się w hostelu ruszyliśmy na podbój Paryża. Gdzieś w okolicach Louvre'u koledze padła bateria w aparacie. Około 17 poszliśmy pod wieżę Eiffla. Posiedzieliśmy pod nią kilka godzin (nie wchodziliśmy na nią, bo za duża kolejka była XD). O 21 koleżanka zaczęła narzekać, że jest nudno o powinniśmy wracać, więc o 21:30 zebraliśmy się i wróciliśmy do hostelu (ogólnie wszystko przebiegało dużo zabawniej, ale napiszę o tym kiedyś na LJ'u (tzn kiedy będę miała porządny layout, bo na razie z takim nie mogę wyjść do ludzi XDDDDD")). Heh...gdybyśmy tylko zostali tam dłużej T.T....

Piątek:
W piątek się obudziliśmy dość wcześnie - około 7. Wszyscy się wykapaliśmy i w ogóle. Prosiłam ich aby się spieszyli, ale of koz padło hasło, że pod salą koncertową na bank nikogo nie będzie.
Kiedy się już zbieraliśmy do wyjścia (koło 10), w pokoju rozległo się pukanie. Okazało się, że kilka pokoi dalej mieszka dziewczynka z Polski, która również wybiera się na koncert. Po krótkiej rozmowie postanowiliśmy, że pójdziemy razem (ona wiedziała, gdzie ten gupi Zenith jest, a my nie, bo poprzedniego dnia nam się nie chciało tam jechać XDDDD"). Dowiedzieliśmy się tez, że około 30 ludzi nocowało pod 'Le Zenith'em.
Kiedy dotarliśmy pod halę było tam około 500 - 700 osób a była dopiero 11.
Widziałam cudownego azjatę z torbą z 'Tennis no Oujisama', ale niestety okazał się francuzem T.T
Około 13 wyszedł pan, który nam wytłumaczył którymi wejściami mamy wchodzić i powiedział, że coś będzie o 15. Ogłoszenie to spowodowało, że o 14:30 przy bramkach zrobił się straszny ścisk, ale jakoś się mnie i moim znajomym udało dopchać ku początku kolejki. Był to początek ponad trzygodzinnego stania w upale i w tłumie cięgle popychających się ludzie >.>

No tyle na dziś. Reszta będzie jutro lub jakoś tak XD"
Jeśli jesteście zainteresowani szczegółowym opisem koncertu, to pisać w komentach - zobaczę co da się z tym zrobić ;P

Dół czy coś...

Mon Apr 14, 2008, 4:00 AM
  • Mood: Sadness
  • Listening to: Myu's
  • Reading: Fizjologia i Histologia
  • Watching: TeniPuri ep. 60+
  • Playing: zabrali mi PS2 XD"
Nadeszła wiosna, słoneczko świeci, ptaszki spiewają aż chce się żyć...albo i nie >.>
Pominę to, że ostatnio nic mi nie wychodzi, żaden art mi się nie podoba, zawaliłam już 2 koła i spaliłam ojcu płytę główną. Najgorsze jest to, że pomimo tego, że ostatnio mam wiele powodów żeby móc sie pośmiać tak naprawdę, od serca, to czuje się gorzej niż kiedykolwiek dotąd. Jeszcze nigdy nie czułam się tak samotna jak teraz. Nie znaczy to, że nie spotykam się z ludźmi czy coś, tylko że niewiele mi one dają.
Dopiero teraz zdałam sobie sprawę z tego, że w sumie tu w Białym miałam tylko jedną przyjaciółkę. Teraz, kiedy ona studiuje w Wawie spotykamy się raz na kilka miesięcy no i w ogóle jakoś sie od siebie oddaliłyśmy. Nie mam teraz już z kim pójść na spacer do parku, pogadać o głupotach, czy wybrać się na lody.
Na domiar złego nigdy nie byłam dobra w poznawaniu nowych ludzi...Zawsze mam wrażenie, że mnie nie lubią czy coś a to mnie szybko zniechęca. Dlatego też mam mało kolegów i jeszcze mniej przyjaciół.
Dobra, kończę tego emo-journala, żeby was nie zanudzać moim narzekaniem. I tak to wszyscy mają gdzieś...>.>

Aaargh...

Mon Mar 17, 2008, 5:58 AM
  • Mood: Sadness
  • Listening to: Cos z TeniMyu
  • Reading: Fizjologia i Biochemia
  • Watching: Cos w TV >.>
  • Playing: KH
Komputer wrocil do mnie w piatek, po czym w niedziele wiatraczek na plycie glownej znow zdechl >.> Nie ma to jak oddac ';poprawnie dzialajacy sprzet' co nie? A dzis pani w serwisie mi bardzo klturalnie powiedziala, ze nie ma mozliwosci zwrotu pieniedzy lub wymiany plyty na nowa, no i znow musze czekac od 14 do 30 dni na kompa. A jak znam moje szczescie, to z serwisu wroci plyta sprawna inaczej >.>

Ale przynajmniej zdazylam naladowac mp3 playera i moge sluchac piosenkuf z TeniMyu w drodze na uczelnie XD"

T.T...

Wed Feb 13, 2008, 12:22 PM
  • Mood: Sadness
  • Listening to: Nic T.T
  • Reading: Chemia fizyczna
  • Watching: Cos w TV >.>
  • Playing: Okami i KH
Przedwczoraj padla mi plyta glowna T.T
Cholerstwo jest na gwarancji, ale kij wie kiedy bede znow miala staly dostep do kompa/neta. Na razie korzystam z kompa ojca, ale to tez nie dluzej niz kilka(nascie) minut dziennie T.T (Musicale i PoT'owe fiki...jak ja bez nich wytrzymam...).

Ale moze sie przynajmniej naucze na poprawke XD". No i mam wiecej czasu na rysowanie, wiec jak juz komp bedzie sprawny, to mozecie sie spodziewac nowych artow (bedzie PoT i moje OCs).

Journal History

Site Map